Menu

Aktualności

Jesienne reflekcje

Takie tam, rozmyślanie…..

Podczas wczorajszej, porannej, niedzielnej przebieżki po terenie miałem trochę czasu na przemyślenia i tak mnie naszło, czy czasem w natłoku wrześniowo-październikowych wielce atrakcyjnych imprez i pogoni za wynikami i życiówkami nie przegapiamy czegoś, czego za chwile, może już za parę tygodni nie będziemy mieli okazji zaznać. I nie, żebym tam nie lubił się pościgać czy jakiegoś fajnego nowego wyniku wykręcić. Bardzo to lubię i mogę długo i żmudnie się do tego przygotowywać i niczego poza swoją ścieżką na Nowy Świat nie widzieć . Ale jesień to dla mnie też wyjątkowy czas w ciągu biegowego roku. Las o tej porze roku jest zachwycający, zwłaszcza w niedzielne poranki. Cisza, spokój, eksplozja barw i zapachów !!! Sporadycznie tylko pojedyncze osoby przemykające leśnymi duktami w poszukiwaniu tego samego co ja-spokoju, wyciszenia i pięknych barw jesieni. Ale zadziwiające dla mnie było właśnie to, że były to tylko pojedyncze i nieliczne osoby, mimo że dzień wolny od pracy i pogoda jak marzenie na wyprawę do lasu. A przecież w listopadzie już tego nie będzie…. Dlatego zachęcam wszystkich, a zwłaszcza „uklepywaczy asfaltu”, wygospodarujcie choć jeden dzień w swoim napiętym harmonogramie startowo-treningowym i wybierzcie się do lasu, a w Lesznie mamy go przecież w zasięgu ręki, żeby tak na spokojnie, bez „spiny” potruchtać, nacieszyć oko kolorami i nie przegapić tych pięknych widoków, które serwuje nam jesień.

Przemek Wiśniewski

Foto
 



Naszą stronę odwiedziło już
5015202 osób


Szczegółowe statystyki


 

 

 

Napisz do nas